Dwa młode wilki wpadły w fotopułapkę zastawioną przez pracowników nadleśnictwa Antonin w lasach na granicy powiatów ostrzeszowskiego i ostrowskiego. Na filmie, zamieszczonym przez portal Fakty Kaliskie w serwisie YouTube widać, jak drapieżniki piją wodę z kałuży. O wizycie niecodziennych gości informuje m.in. TVN.

Pierwszy raz parę wilków zauważył jeden z pracowników Nadleśnictwa Antonin w czasie obchodu lasów. Jednak nie był pewien, czy to faktycznie te zwierzęta czy może zdziczałe psy. Później, 23 września para została uchwycona przez kamerę fotopułapki na terenie Leśnictwa Krupa w gminie Sośnie. - Nagranie potwierdziło, że zwierzęta przypominające wilki pojawiły się na tym terenie. Jednak są to młode osobniki i jeśli nie jest się specjalistą trudno w stu procentach powiedzieć, że naprawdę mamy do czynienia z tymi zwierzętami - wyjaśnia Adam Całka, nadleśniczy Nadleśnictwa Antonin. -Dlatego nagranie wysłaliśmy do konsultacji.

Wilki to zwierzęta wędrowne. Przemieszczają się za zwierzyną, na którą polują. We wrześniu były widziane w Nadleśnictwie Antonin, ale najprawdopodobniej ta sama para pojawiła się w okolicach Brudzewa w gminie Blizanów. W naszych lasach jest sporo jeleni, na które polują wilki i najprawdopodobniej dlatego pojawiły się w tej części naszego województwa
- wyjaśnia Maciej Zawal z tamtejszego Koła Łowieckiego. -Widać wyraźne szlaki przemieszczania się wilków. Część idzie z północy, z okolic Bydgoszczy, gdzie żyją watahy, ale są też wilki z lubuskiego.


Więcej informacji TUTAJ