Tragiczne odkrycie miało miejsce niedaleko Ostrzeszowa. Przypadkowy przechodzień podczas spaceru natknął się na stojący samochód a w nim zwłoki mężczyzny.

W lesie między Wygodą Tokarską a Tokarzewem, w zamkniętym od środka aucie znaleziono ciało mężczyzny. To 49-letni mieszkaniec powiatu kępińskiego.

Na stojący na leśnym dukcie, kilkaset metrów od drogi asfaltowej, Volkswagena Passata natknął się w miniony piątek (12 lutego) około godz. 14.30 przypadkowy przechodzień, który powiadomił policję. Z wstępnych ustaleń policji wynikało, że pojazd stał w tym miejscu od kilku dni.

Aby dotrzeć do znajdującej się wewnątrz auta osoby strażacy musieli wybić tylną szybę.

– Auto było zamknięte od środka – mówi asp. Magdalena Hańdziuk, oficer prasowy KPP w Ostrzeszowie. – Przybyły na miejsce lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon znajdującej się w aucie osoby. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich, jednak na polecenie prokuratora ciało zostało zabezpieczone do sekcji – dodaje.