„Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem jednomandatowych  okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej?” Na takie między innymi pytanie już we wrześniu będą musieli odpowiedzieć Polacy w ogłoszonym przez prezydenta Bronisława Komorowskiego referendum. Tymczasem wiedza Polaków o tym czym są JOW-y i jakie ich wprowadzenie przyniesie korzyści jest ciągle daleka od zadowalającej.

- Właśnie dlatego także w Ostrowie utworzyliśmy Komitet Referendalny, którego celem jest upowszechnianie wiedzy na ten temat wśród mieszkańców Ostrowa i okolicznych gmin - mówi Krzysztof Maciejewski, członek ostrowskiego komitetu.

Precyzyjniej byłoby nawet powiedzieć "członek jednego z ostrowskich komitetów". Tak naprawdę nie wiadomo dokładnie, ile komitetów referendalnych powstało już do tej pory na ziemi ostrowskiej.

- W Odolanowie i okolicy takich komitetów jest kilkanaście - mówi Jan Czech z Odolanowa. - Zgodnie z zasadami przyjętymi przez Ruch Obywatelski na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych w wyborach do Sejmu, komitet referendalny utworzyć może każdy. Wystarczy zebrać w swoim środowisku grupę pięciu chętnych osób do działania.

Pierwsze wymierne efekty takich działań już na początku lipca. W sobotę, 4 lipca o godz. 19.00 w auli odolanowskiego Liceum Ogólnokształcącego i dzień później, w niedzielę o godz. 19.00 w ostrowskim Klubie Nauczyciela odbędą się spotkania informacyjne dla wszystkich, którzy chcą świadomie oddać swój głos w czasie referendum.

- To nie ma być spotkanie sympatyków okręgów jednomandatowych - mówi Maciej Hałas - Zależy nam przede wszystkim na przekazaniu mieszkańcom regionu niezbędnych informacji.

Członkowie komitetów liczą jednak, że podczas obu spotkań pojawią się zwolennicy idei propagowanej od wielu lat m.in. przez Pawła Kukiza i włączą się aktywnie w działania budującego się ruchu.

 

Wytłumaczą czym są JOW-y

 

Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej?” Na takie między innymi pytanie już we wrześniu będą musieli odpowiedzieć Polacy w ogłoszonym przez prezydenta Bronisława Komorowskiego referendum. Tymczasem wiedza Polaków o tym czym są JOW-y i jakie ich wprowadzenie przyniesie korzyści jest ciągle daleka od zadowalającej.

 

- Właśnie dlatego także w Ostrowie utworzyliśmy Komitet Referendalny, którego celem jest upowszechnianie wiedzy na ten temat wśród mieszkańców Ostrowa i okolicznych gmin - mówi Krzysztof Maciejewski, członek ostrowskiego komitetu.

Precyzyjniej byłoby nawet powiedzieć "członek jednego z ostrowskich komitetów". Tak naprawdę nie wiadomo dokładnie, ile komitetów referendalnych powstało już do tej pory na ziemi ostrowskiej.

- W Odolanowie i okolicy takich komitetów jest kilkanaście - mówi Jan Czech z Odolanowa. - Zgodnie z zasadami przyjętymi przez Ruch Obywatelski na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych w wyborach do Sejmu, komitet referendalny utworzyć może każdy. Wystarczy zebrać w swoim środowisku grupę pięciu chętnych osób do działania.

Pierwsze wymierne efekty takich działań już na początku lipca. W sobotę, 4 lipca o godz. 19.00 w auli odolanowskiego Liceum Ogólnokształcącego i dzień później, w niedzielę o godz. 19.00 w ostrowskim Klubie Nauczyciela odbędą się spotkania informacyjne dla wszystkich, którzy chcą świadomie oddać swój głos w czasie referendum.

- To nie ma być spotkanie sympatyków okręgów jednomandatowych - mówi Maciej Hałas - Zależy nam przede wszystkim na przekazaniu mieszkańcom regionu niezbędnych informacji.

Członkowie komitetów nie ukrywają jednak, że podczas obu spotkań pojawią się zwolennicy idei propagowanej od wielu lat m.in. przez Pawła Kukiza i włączą się aktywnie w działania budującego się ruchu.

 

Podpis pod fot.:

W ostatnich latach do idei jednomandatowych okręgów wyborczych w Ostrowie i okolicy kilkukrotnie przekonywał osobiści Paweł Kukiz.