Do ogromnej tragedii doszło rano w Antoninie.

Około godziny 7:00 służby ratunkowe zostały powiadomione o ciele małego dziecka pływającym pod pomostem w stawie Szperek w Antoninie.
Do ogromnej tragedii mogło dojść w nocy lub nad ranem. Najprawdopodobniej dziecko oddaliło się od rodziców i mogło spaść z pomostu do wody. 

Ciało dziecka pod pomostem zobaczyła kobieta, która około godziny 7:00 szła na spacer ze swoim psem. 

Na miejscu pracują wszystkie służby ratunkowe.

Na miejsce zadysponowano śmigłowiec LPR. 
Godzina 8:25: Trwa już ponad godzinna reanimacja dziecka. 

Godzina 8:30: Na miejscu zjawili się rodzice. Zaprzestano poszukiwań kolejnych dzieci, gdyż rodzice potwierdzili, że oddaliło się od nich jedno dziecko. 

Godzina 9:00 : Ratownicy do końca walczyli o życie dziecka. Niestety po blisko półtoragodzinnej walce o życie odstąpiono od reanimacji. 

Wyrazy współczucia dla rodziców, rodziny i bliskich. 

Rodzina, którą dotknęła tragedia jest narodowości ukraińskiej. Rodzina przyjechała do Antonina na wypoczynek dzień wcześniej. 
Policja ustala teraz, jak dziecko znalazło się w wodzie i dlaczego było bez opieki.