Co prawda, oficjalnie konopie medyczne są w Polsce dopuszczone do obrotu. W praktyce jednak ich sprzedaż jest obwarowana tyloma zakazami, że do tej pory w żadnej aptece nie można było ich kupić. Możliwe jednak, że wkrótce się to zmieni.

W czerwcu tego roku spółka Spectrum Cannabis, należąca do kanadyjskiej grupy Canopy Growth, złożyła wniosek o rejestrację preparatu medycznego wyprodukowanego na bazie leczniczej marihuany i liczy na to, że procedura rejestracyjna skończy się w najbliższych dniach.
Na początek spółka chce zarejestrować produkt w formie suszu, ale w przyszłości chce też sprzedawać konopie medyczne w kapsułkach i olejkach. - Będziemy wprowadzali te produkty stopniowo, bo z naszych dotychczasowych doświadczeń, zwłaszcza na europejskim rynku wynika, że jest to bezpieczniejsza strategia – powiedział Tomasz Witkowski z Spectrum Cannabis.
Chorych, zainteresowanych produktami leczniczymi na bazie konopi medycznych może być w Polsce nawet 300 tys. Zdaniem lekarzy, którzy uznają terapeutyczne właściwości marihuany medycznej podkreślają, że skutecznie łagodzi ona bóle nowotworowe i wpływa uspokajająco na chorych na Alzheimera.
Zdaniem ekspertów, w Polsce problem z dostępnością marihuany medycznej jest skutkiem niespójnych przepisów.
Wprawdzie ustawa zalegalizowała produkty farmaceutyczne na bazie medycznej marihuany sprzedawane na receptę, ale rozporządzenie ministra zdrowia tak bardzo wyśrubowało kryteria dotyczące ilości substancji czynnej w tych produktach, że zniechęciło to wiele firm do wejścia ze swoimi produktami na polski rynek.