Chłopiec, który w styczniu trafił na Oddział Intensywnej Terapii Dziecięcej ostrowskiego szpitala z sepsą został uratowany.

Chłopiec trafił do szpitala w stanie ciężkim. Sepsa, która jest specyficzną reakcją organizmu na zakażenie, to choroba rozwijająca się gwałtownie i w ciągu kilku godzin może doprowadzić do ciężkich zmian w organizmie i ostatecznie śmierci.
Jeszcze pod koniec lutego chłopiec przebywał na oddziale Intensywnej Opieki Medycznej, teraz kiedy jego stan się polepszył został przeniesiony na oddział chirurgii dziecięcej. 
Życie chłopca zostało uratowane, jego stan jest stabilny jednak przed nim długie leczenie ze względu na powikłania. 

Chłopiec będzie musiał przejść kilka zabiegów. Ma między innymi niewydolność nerek oraz częściową martwicę tkanek na jednej z rączek. 
W tym celu chłopiec przejdzie rekonstrukcję skóry. 

Chłopiec ma opuścić szpital w ciągu 2 tygodni. 
To duży sukces ostrowskich lekarzy gdyż jedynie około 20% dzieci z sepsą udaje się uratować.