III Klasyk Skalmierzycki już za nami. Impreza zorganizowana dzięki zaangażowaniu tutejszego Towarzystwa Rowerowego "Sokół" staje się powoli sportową wizytówką Nowych Skalmierzyc. W tej edycji, zorganizowanej 18 czerwca br. wystartowało 150 zawodników z całej Polski. Trasa składała się z sześciu pętli liczących w sumie 80 km i podobnie jak przed rokiem została poprowadzona przez kilka okolicznych miejscowości. Wyścig otworzył zastępca burmistrza Paweł Błaszczyk.

Biuro zawodów oraz kolarskie miasteczko mieściło się w Parku Miejskim. Tutaj też dokonano uroczystego wręczenia nagród. Zawodników przyciąga do nas przede wszystkim trasa, która jest bardzo techniczna i szybka. Duża ilość zakrętów sprawia, że przy ogromnych prędkościach, jakie są w stanie rozwijać zawodnicy, grupa mocno się rozciąga. Dzięki temu kibice stojący przy trasie przez cały czas mogą podziwiać zawodników rywalizujących ze sobą  - komentuje prezes klubu Maciej Danielak. Wyścig odbył się w kilku kategoriach wiekowych. Najstarszy uczestnik, 71-letni Stanisław Reinhard z Nowych Skalmierzyc uzyskał czas na poziomie 2:19:22 ze średnią prędkością 34,44 km/h. Najlepszy czas na wyścigu uzyskał Damian Miela z Wrocławia startujący w kategorii M 18-30 - 1:54:36 ze średnią prędkością 41,88 km/h. W kategorii kobiecej najszybsza była Martyna Śliwińska z Gniezna, która ukończyła 3 okrążenia. Puchary oraz nagrody wręczali zastępca burmistrza Paweł Błaszczyk oraz Bartłomiej Matysiak z Team Hurom. 

Podobnie jak w poprzedniej edycji wyścigowi towarzyszyły zawody dla dzieci w kilku kategoriach. Najmłodsi rywalizowali na rowerkach biegowych, dla trochę starszych przygotowano tor przeszkód, na którym można było doskonalić technikę jazdy.

Imprezie patronowała Burmistrz Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce Bożena Budzik. Projekt był współfinansowany z budżetu Gminy.