Już za klika dni juniorzy KPR Ostrovia wezmą udział w finałowym turnieju Mistrzostw Polski w Piłce Ręcznej Juniorów. Co ważne, wystąpią w nim w roli gospodarzy. Klub i Miasto, z pomocą parlamentarzystów, od momentu awansu zespołu do finału, walczyły o jego organizację w Ostrowie Wielkopolskim. Skutecznie - impreza odbędzie się w naszym mieście 16 i 17 marca.

Finałowe granie rozpocznie się już w najbliższy piątek, a turniej odbędzie się w Szkole Podstawowej nr 14 przy ulicy Krotoszyńskiej. Wystąpią w nim cztery najlepsze zespoły juniorskie w kraju -  MTS I Kwidzyn, MKS Truso Elbląg, MSPR Siódemka Miedź I Legnica oraz KPR Ostrovia. O organizację turnieju w naszym mieście nie było łatwo. Do Związku Piłki Ręcznej wpłynęły trzy atrakcyjne oferty. Poza ostrowską również z Legnicy i Elbląga.

– Natychmiast po awansie drużyny rozpoczęliśmy walkę o to, aby upragniony finał był rozegrany właśnie w Ostrowie. Przedstawiliśmy Związkowi wszelkie atrybuty organizacyjne naszego miasta, pokazaliśmy, jakim echem turniej ten odbije się w naszym regionie – jak bardzo promować będziemy tę dyscyplinę sportu. Również od strony medialnej. Wielokrotnie pokazaliśmy, że potrafimy organizować sportowe imprezy na najwyższym poziomie i mam nadzieję, że również tym razem turniej będzie na miarę naszych wyobrażeń. Wszystkim, którzy wsparli organizację tej imprezy, jako prezydent Miasta, serdecznie dziękuję – mówiła podczas konferencji poświęconej finałowi Beata Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego.

- Jest to dla nas ogromne wyróżnienie, ale też wielka odpowiedzialność. Związek Piłki Ręcznej w Polsce obdarzył nas wielkim zaufaniem, za co jestem bardzo wdzięczny. Nie moglibyśmy, jako Klub, przygotować tak szerokiej oferty, gdyby nie ogromne wsparcie Miasta i prezydenta Beaty Klimek, za co bardzo dziękuję w imieniu Klubu, jego zarządu i wszystkich kibiców szczypiorniaka – przekonywał Marek Śliwiński, prezes KPR Ostrowia, który za zaangażowanie i pomoc w organizacji turnieju dziękował również ministrowi Andrzejowi Derze oraz obecnemu na konferencji senatorowi Łukaszowi Mikołajczykowi.      

- Rozmawiając w Związku wiedziałem, że pozostałe oferty są bardzo interesujące, ale znając gospodarność Ostrowa i Wielkopolski wierzyłem, że to właśnie ostrowska oferta okaże się bezkonkurencyjna. I tak też się stało. Usłyszałem tam także, że Ostrów jest znaczącym punktem na mapie piłki ręcznej w naszym kraju – dodał Łukasz Mikołajczyk.

Prezes Śliwiński przypomniał, że ostatnia taka impreza odbyła się w Ostrowie Wielkopolskim w 2009 roku i zakończyła wielkim sukcesem - KPR Ostrovia, prowadzona przez trenera Jacka Kupczyka, wywalczyła wówczas srebrny medal. Impreza cieszyła się ogromnym zainteresowaniem kibiców, a decydujące spotkania rozgrywane były przy nadkomplecie publiczności.

- Nie jest jednak łatwo grać u siebie. Pokazał to ubiegłoroczny turniej 1/16 finału rozgrywany właśnie w Ostrowie, w którym nie pokazaliśmy się z dobrej strony. Tworzymy jednak fajną paczkę i tegoroczne mecze pokazały, że ten zespół dojrzał, a gra sprawia im niesamowitą frajdę. To presja grać u siebie. Przychodzą całe rodziny, chłopcy chcą się pokazać z jak najlepszej strony. Trzeba pamiętać, że jeszcze niczego nie osiągnęliśmy, trzeba dopiero schylić się po swoje – zapewnił Eugeniusz Lijewski, trener drużyny juniorów KPR Ostrovia, która w tym sezonie nie przegrała jeszcze meczu.

Słowa potwierdził kapitan drużyny Mikołaj Przybylski.

- Rzeczywiście, to presja grać przed własną publicznością, jednak atmosfera w drużynie jest bardzo fajna, ponieważ zwycięstwa budują atmosferę, a w tym sezonie nie przegraliśmy meczu.   

Finałowy turniej rozpocznie się w najbliższy piątek o 15.30 meczem drużyn z Elbląga i Legnicy. Oficjalne otwarcie zaplanowano na godzinę 17. Organizatorzy zachęcają kibiców, by na mecze KPR założyli czerwone koszulki, do czego i my gorąco namawiamy. Trzymamy kciuki za naszych!

Piątek (16.03)

15:30 Truso Elbląg - Siódemka Miedź Legnica

17:00 Oficjalne rozpoczęcie turnieju

18:00 KPR OSTROVIA - MTS Kwidzyn

 

Sobota (17.03)

12:00 mecz o 3 miejsce

14:00 mecz o pierwsze miejsce.