W finale Okręgowego Pucharu Polski górą Jarota Jarocin, ale zespół Ostrovii 1909 Ostrów Wielkopolski postawił trzecioligowcowi wysoko poprzeczkę.

Na murawie Stadionu Miejskiego emocji i walki nie brakowało. W zespole z Jarocinie największym zagrożeniem był Mateusz Molewski. To jednak biało-czerwoni byli bliżsi zdobycia gola. W 31 minucie Daniel Kaczmarek zza pola karnego trafił w słupek a przy dobitce główkował Marek Szymanowski ale piłka odbiła się o poprzeczkę. Sprawdziło się stare piłkarskie powiedzenie o niewykorzystanych sytuacjach. W 42 minucie do ostrowskiej bramki trafił Mateusz Molewski.

Po zmianie stron gospodarze dążyli do odrabiania strat. W 75 minucie Michał Giecz uderzył futbolówkę wzdłuż bramki. Również trzecioligowiec miał swoje sytuacje. Ndubisi Nnanami trafił w poprzeczkę. W 85 minucie Hubert Antkowiak ustalił wynik na 2:0. Okazały puchar za zwycięstwo trafił w ręce piłkarzy z Jarocina. Obie ekipy za udział w finale otrzymały vouchery na sprzęt sportowy marki Zina o wartości 3 tysięcy złotych każdy. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano Mateusza Molewskiego.
Ostrovia 1909- Jarota Jarocin 0:2 (0:1)
Bramki:
0:1 Mateusz Molewski (42’)
0:2 Hubert Antkowiak (85’)

Ostrovia:
Bartosz Jankowski - Szymon Kasprzak, Łukasz Wiącek, Jakub Jędrzejak (86’ Kamil Dudkowski), Grzegorz Wachowiak, Marek Szymanowski (74’ Paweł Zadka), Daniel Kaczmarek, Konrad Rusek, Miłosz Nowicki, Michał Giecz (88’ Mateusz Ziemiański), Damian Izydorski.