Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych (URPL) poinformował, że od października ketonal, silny lek przeciwbólowy będzie dostępny bez recepty pod nazwą ketonal Activ 50 mg.

Kapsułki Ketonal Active zawierają substancję czynną ketoprofen o działaniu przeciwzapalnym, przeciwgorączkowym i przeciwbólowym. Ta decyzja URPL budzi kontrowersje zarówno wśród środowiska medycznego, jak i pacjentów.
Decyzja zapadła, choć Komisja ds. Produktów Leczniczych zgłaszała zastrzeżenia. Eksperci zwracali uwagę na wiele niepożądanych działań tego leku, m.in. dolegliwości układu sercowo-naczyniowego i pokarmowego oraz uszkodzenia nerek.
- Ketonal jest bardzo silnym lekiem. Sprzedawany bez recepty może być nadużywany przez pacjentów i stosowany w niekontrolowany, a więc niebezpieczny dla zdrowia sposób - mówi doktor Anna Żelechowska, neurolog, specjalista rehabilitacji medycznej. - Nie tylko zwalcza on ból, ale może też w dłuższej perspektywie doprowadzić do zniszczenia organów wewnętrznych, np. na ściany żołądka, a nawet może doprowadzić do wystąpienia udaru. Na rynku jest mnóstwo bezpieczniejszych środków przeciwbólowych dostępnych bez recepty, które zawierają np. ibuprofen. Nawet one mogą nam zaszkodzić. I dlatego uważam, że Ketonal powinien pozostać lekiem sprzedawanym na receptę i to tylko w przypadkach, kiedy jest to niezbędne i celowe - stwierdza.
Sandoz GmbH, koncern, który produkuje Ketonal, zabiegał o zmianę przepisów od września 2016 roku. Ketonal Active ma być sprzedawany ze zmodyfikowanymi wskazaniami na ulotce. Ograniczono najwyższą dobową dawkę ketoprofenu, czas przyjmowania bez konsultacji z lekarzem a także wielkość opakowania.
Jednak same informacje na ulotce dołączonej do opakowania raczej nie powstrzymają pacjentów przed nadużywaniem tego specyfiku. A Polacy zażywają mnóstwo leków przeciwbólowych. Z badań CBOS wynika, że w 2016 r. po leki przeciwbólowe i przeciwzapalne sięgnęło 68 proc. z nas. Ogółem aż 89 proc. ankietowanych w ubiegłym roku zażywało leki bez recepty i suplementy diety.
Tymczasem, nadużywanie silnych leków przeciwbólowych może nie tylko wywoływać niepożądane działania, lecz także maskować poważne choroby. Ludzie „zagłuszają” objawy środkami przeciwbólowymi i, w efekcie, gdy trafiają do lekarza są już w bardzo zaawansowanych stadium choroby.
Polacy zażywają niesteroidowe leki przeciwzapalne dostępne bez recepty wyjątkowo chętnie, przeważnie w dawce, która zdecydowanie wykracza ponad normę, dlatego też pomysł ogólnodostępnego Ketonalu budzi wiele wątpliwości. Co więcej, wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z przeciwwskazań do zażywania leku, nie wie także, z jakimi substancjami nie należy go mieszać.
Ketoprofen jest dostępny bez recepty między innymi we Francji, Włoszech, na Słowacji i w Stanach Zjednoczonych.