Do zaprzyjaźnionej strony "Spotted: Ostrów" wpłynęła wiadomość na skrzynkę odbiorczą, w której to jeden z mieszkańców ostrowskiego centrum jest oburzony używaniem przez Straż Pożarną sygnałów świetlno-dźwiękowych.

Zbulwersowany Pan zadał pytanie dlaczego stacjonująca przy ulicy Staszica Ochotnicza Straż Pożarna w Ostrowie Wielkopolskim podczas wyjazdu do każdego zdarzenia używa sygnałów świetlno-dźwiękowych. Przecież to zakłóca spokój szczególnie na ulicy krótkiej Wrocławskiej i Staszica - tłumaczy czytelnik ostrowskiego spotted.

Poniżej załączona wiadomość:



Straż Pożarna, Policja, Karetki Pogotowia jadąc do zdarzenia mogą, a nawet są zobowiązane, aby używać sygnałów świetlno-dźwiękowych, ponieważ to znacznie ułatwia im dojechanie na miejsca zdarzenia. Proszę sobie wyobrazić co by było gdyby służby jadąc do zdarzenia musiały stosować się do czerwonego światła sygnalizacji świetlnej i innych przepisów ruchu drogowego.

Oczywiście należy pamiętać, że pojazd uprzywilejowany pędząc do zdarzenia musi zachować wszelkie środki ostrożności i szczególną uwagę, a w przypadku kolizji lub wypadku winę może ponieść kierowca samochodu uprzywilejowanego, lecz to już zależy od ustaleń Policji, bo zadaniem zwykłych kierowców jest umożliwienie przejazdu samochodom udających się na jakiekolwiek zdarzenie pod warunkiem, że używają właśnie one równocześnie sygnałów świetlno-dźwiękowych.

Chyba zbulwersowany pan nie chciałby, aby do niego służby w razie potrzeby jechały "na spokojnie", czyli jak normalne pojazdy w ruchu drogowym.