Tragicznie dla kogutów zakończyła się sąsiedzka kłótna. Poszło o hałas a konkretnie o zbyt głośne pianie kogutów.

Nowy mieszkaniec wsi w powiecie jarocińskim oskarżył swojego sąsiada o zakłócanie ciszy nocnej.  Zakłócać ową ciszę miały koguty rolnika, które nad ranem nie dawały spać mężczyźnie.

Nowy mieszkaniec wioski postanowił sprawę zgłosić na policji, a ta musiała sprawdzić czy faktycznie dochodzi do wykroczenia.  Według zgłoszenia kogut codziennie około godziny 3:00 w nocy urządzał koncert i budził sąsiada. 

Policja sprawę zbadała ale ostatecznie po oględzinach i wizycie dzielnicowego sprawę postanowiono umorzyć. 
Powodem umorzenia było to, że kogut... nie działał umyślnie, a jeżeli chodzi o zakłócanie ciszy nocnej, musi być umyślność czynu. 

W drugiej podobnej sytuacji- tym razem w Gołuchowie w powiecie pleszewskim sprawa zakończyła się tragicznie dla kogutów. Koguty pleszewskie piały godzinę później- konkretnie o 4 nad ranem. 
Żona rolnika spod Pleszewa najpierw otrzymała mandat za zakłócanie ciszy nocnej w wysokości 100 złotych a następnie postanowiła koguty zabić by ponownie nie spotkała jej kara.