3,5-roczny chłopiec i jego 2,5-roczna siostra błąkali się po mieście bez opieki rodziców. Dziećmi zainteresowali się przechodnie, którzy wezwali kaliską policję. Okazało się, że maluchy wyszły z domu, gdy rodzice ucięli sobie popołudniową drzemkę.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 14 kwietnia około godz. 15.30. Policja dostała zgłoszenie, że w w Kaliszu w okolicach ulicy Kościuszki spacerują samotnie małe, skąpo ubrane dzieci. Chłopiec miał gołe stopy, a dziewczynka skarpetki, mieli na sobie spodnie i bluzki, ale żadnego okrycia wierzchniego. Funkcjonariusze wezwali karetkę, a sami rozpoczęli poszukiwania opiekunów. – Rozpytywali ludzi mieszkających w okolicy i tak trafili do rodziców – mówi mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy kaliskiej policji.

Okazało się, że oboje spali. 29-letnia matka i 36-letni ojciec byli trzeźwi.

Za niedopilnowanie swoich dzieci zostali ukarani 100-złotowymi mandatami. Materiały w tej sprawie zostaną skierowane do sądu rodzinnego.

Źródło: faktykaliskie.pl, MIK, fot. pixabay.com