Wczoraj, 13 czerwca w godzinach wieczornych w jednej spod krotoszyńskich miejscowości doszło do ogromnej tragedii.

Funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie zabił się strzelając do siebie z broni służbowej. W wyniku obrażeń poniósł śmierć na miejscu. Na miejscu pracuje cały sztab policjantów dochodzeniowo-śledczych, którzy pod nadzorem prokuratora zabezpieczają wszelkie ślady i wyjaśniają okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Aktualizacja 11:45

Policjant, który się zabił miał 39 lat i osierocił czwórkę dzieci, wcześniej pracował na Komisariacie Policji w Koźminie Wielkopolskim. Na miejscu zdarzenia znaleziono broń służbową wraz z amunicją. Pod nadzorem prokuratora zabezpieczona została broń, amunicja oraz ślady prochu. Ciało funkcjonariusza na polecenie prokuratora zabezpieczone zostało do sekcji zwłok, która pomoże uzyskać więcej informacji w sprawie śledztwa.

Przesłuchani zostali już także członkowie rodziny, którzy stwierdzili, że w chwili tego tragicznego zajścia nie przebywali w domu.

Czy policjant mógł legalnie posiadać broń w miejscu zamieszkania?

Ze względu na to, że 39-letni funkcjonariusz pełnił służbę w posterunku, na którym nie było magazynu, to zgodnie z obowiązującymi przepisami i ustawami posiadał zgodę na przechowywanie broni w domu. Mężczyzna służył w Polskiej Policji przez blisko 12 lat.