Główny Urząd Statystyczny podał tzw. szybki szacunek inflacji. Ceny nie rosły tak szybko od 10 lat.

W kwietniu ceny urosły rok do roku o 4,3 proc., ale maj zakończył się jeszcze gorszym wynikiem. Inflacja w tym miesiącu wyniosła bowiem 4,8 proc. w porównaniu z majem 2020 roku. Miesiąc do miesiąca ten wskaźnik to 0,3 proc.

Nabiał, pieczywo, napoje, słodycze, czy kosmetyki. Wszystko jest coraz droższe. W sklepach zostawiamy więcej pieniędzy niż jeszcze rok temu. Koszt tzw. „koszyka” podstawowych produktów jest wyższy i to o ponad 9%.

Wzrost cen nabiału, napojów, słodyczy, alkoholi, kosmetyków czy środków czystości - zwłaszcza tych najtańszych - jest faktem. 

Z raportu „koszyk zakupowy” - opublikowanego przez ASM Sales Force Agency wynika, że najwięcej w ciągu roku wzrosły ceny żywności kupowanej w sklepach internetowych. Dla porównania w marcu 2021 r. za te same produkty trzeba było zapłacić w Internecie o 18,98 zł więcej - czyli o 7,53%.

Według statystyk żywność i napoje alkoholowe podrożały o 1,7 proc., nośniki energii o 4,4 proc., a paliwa do prywatnych środków transportu o 33 proc.

Cel inflacyjny NBP to 2,5 proc., a dopuszczalne odchylenie to 1 punkt procentowy. Inflacja wystrzeliła więc znacznie powyżej celu, pomimo to bank centralny m.in. wciąż utrzymuje na bardzo niskim poziomie stopy procentowe.

Porównanie wybranych cen produktów z zeszłym rokiem: 

Produkt: Kwiecień 2020 r. Kwiecień 2021 r.
chleb zwykły (1 kg) 3,60 zł 4,50 zł
jaja (10 szt.) 4,60 zł 7,90 zł
ser żółty gouda (1 kg) 17,50 zł 21,50 zł
mleko 3,2% (1 l) 2,70 zł 3,20 zł
olej rzepakowy (1 l) 7,40 zł 7,60 zł
masło extra (200 g) 4,40 zł 5,00 zł
kurczak cały (1 kg) 7,40 zł 7,30 zł
schab bez kości (1 kg) 19,20 zł 15,90 zł
sok pomarańczowy (1 l)  3,90 zł 4,10 zł