45 – latek, który wczoraj miał zabić swoją żonę i sam popełnił samobójstwo zostawił po sobie list pożegnalny – potwierdza prokuratura. Mężczyzna napisał go jednak kilka dni przed zbrodnią. Na kilkustronicowej wiadomości zapowiada, że może zabić żonę i siebie.

 W kilkustronicowym liście mężczyzna opisuje swoje problemy z żoną. Prokuratura określa je mianem „osobistych, czy rodzinnych”. 45- latek w liście rozważa też brutalne rozwiązanie swoich problemów. – Z dzisiejszej perspektywy można się w tym liście doszukiwać zapowiedzi zabójstwa – mówi Janusz Walczak, zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim. Bardzo prawdopodobne więc, że mężczyzna zaplanował zbrodnie.

samo

45- latek list napisał kilka, albo kilkanaście dni przed zabójstwem żony. Miał to zrobić po wybuchu nieporozumień między małżonkami. Prokuratura zaprzecza, by list odnaleziono przy mężczyźnie, nie było go też w domu. Prawdopodobnie 45- latek wysłał go komuś bliskiemu, list został otwarty dopiero wczoraj, już po zabójstwie.

O szerzej o zabójstwie pisaliśmy POD TYM LINKIEM

Źródło: faktykaliskie.pl