Ostrowianka biorąca udział w strajkach kobiet i udzielająca się w mediach społecznościowych w tym temacie otrzymała wezwanie na policje w formie świadka. Kobieta będzie musiała się wypowiedzieć "...w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób..."

Sama osoba zainteresowana skomentowała wezwanie w mediach społecznościowy w krótki sposób: "Jeżeli to miało na celu zniechęcenie nas do walki to powiem tylko jedno. JESTEM JESZCZE BARDZIEJ POBUDZONA DO DZIAŁANIA!"

Jak się dowiedzieliśmy ostrowianka na tą chwile jako jedyna będzie musiała się tłumaczyć w związku ze strajkami kobiet.