Wrak szybowca musiał opuścić pole na którym wylądował. Widok wraku mówi sam za siebie.

Do katastrofy doszło w sobotę, 15 czerwca wczesnym popołudniem. Podczas zawodów lotniczych na ziemię runął szybowiec. Wstępne informacje mówią o niesprzyjającej pogodzie – konkretnie silnym wietrze, ale na razie jest zbyt wcześnie, by wyrokować o przyczynie. - O wypadku zostaliśmy powiadomieni po godz. 13.00. Zginął pięćdziesięciokilkuletni mężczyzna. Wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia zajmuje się Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych – mówi portalowi faktykaliskie.pl sierż. sztab. Małgorzata Łusiak, oficer prasowy ostrowskiej policji.  

To już drugi wypadek lotniczy tego dnia. W Płocku, również podczas zawodów, mały samolot wpadł do Wisły. 60-letni pilot, obywatel Niemiec, zginął na miejscu.