W kaliskim sądzie zakończyła się głośna rozprawa. Mieszkanka powiatu ostrowskiego otrzyma odszkodowanie w wysokości 350 tysięcy złotych.

Takiej wysokości odszkodowanie przyznał Sąd Okręgowy w Kaliszu za błąd jej lekarza rodzinnego z powiatu ostrowskiego. To jedno z najwyższych odszkodowań dla pacjentki, która ucierpiała przez błąd lekarza. 

Proces toczył się od 2014 roku, sam dramat rozegrał się w 2006 roku.  Wtedy lekarz nie rozpoznał u 4-letniej wówczas pacjentki zawału, który z kolei skutkował udarem. W wyniku powikłań doszło do niedowładu i niepełnosprawności, które w nieznacznym stopniu do dziś rzutują na życie pełnoletniej już kobiety. 

Tylko dzięki wielkiej pracy włożonej przez rodziców w rehabilitację, dzisiaj poszkodowana normalnie funkcjonuje w społeczeństwie- obecnie studiuje.

Dziecko wielokrotnie było u lekarza, ale ten nie wykonał wszystkich badań. W końcu czterolatka trafiła na kardiologię w szpitalu w Kaliszu. Jak się okazało miała zawał mięśnia sercowego. Kilka dni później przeszła udar, który skutkował paraliżem prawej strony ciała. To niezwykle rzadkie powikłania. Ale zmieniły życie mojej klientki. I dlatego zawalczyliśmy o to, by zadośćuczynić jej cierpieniom. Ta sprawa była nie tyle o zadośćuczynienie za błąd medyczny, co za zadośćuczynienie za utratę części dzieciństwa. Bo inaczej to dzieciństwo, wiek młodzieńczy przeżywała, aniżeli jej rówieśnicy. Bo jednak z niedowładem- wstydziła się. Ta sprawa miała właśnie taki czysto ludzki- powiedział Damian Grzeszczyk, który reprezentował kobietę w sądzie. 

W trakcie procesu sąd posiłkował się opiniami wielu biegłych lekarzy. Kluczowa była opinia biegłego kardiologa, który nie miał wątpliwości, że dziewczynka była źle leczona przez lekarza rodzinnego.

Ostatecznie sąd uznał też, że lekarz i jego ubezpieczyciel mają pokryć zarówno koszty sadowe jak i zadośćuczynienie wynikające z wyroku. Koszty sądowe wyniosły około 20 tysięcy złotych a zadośćuczynienie 350 tysięcy złotych- łącznie około 370 tysięcy złotych. 

Ubezpieczyciel w takiej sytuacji zapłaci maksymalnie 46 tysięcy euro czyli niecałe 210 tysięcy złotych. 
Reszta pieniędzy na pokrycie wyroku i kosztów sądowych czyli kwota ponad 150 tysięcy złotych będzie po stronie lekarza, który popełnił błąd. 

Wyrok nie jest prawomocny.