W środę 20 grudnia 2017 roku w okolicach godzin wieczornych tuż niedaleko miejscowości Michałków na ślepej drodze, która prowadziła kiedyś do Drogi Krajowej nr 11 dokonano makabrycznego odkrycia.

W zaparkowanym pojeździe marki BMW znajdowało się ciało mężczyzny z raną postrzałową. Samochód był zamknięty, dlatego też funkcjonariusze policji podjęli decyzję o wybiciu szyby samochodu, aby dostać się do zamkniętego w środku mężczyzny. W środku oprócz zwłok znaleziono również broń czarnoprochową.

Na miejsce zdarzenia wezwano około 30 policjantów w tym specjalistyczną grupę kryminalistyczną z Poznania.

Obecnie okoliczności tego makabrycznego zajścia ustala prokuratura. Decyzją prokuratora ciało zostało przeznaczone do sekcji zwłok, aby ustalić przebieg wydarzeń, który ustali czy brały w tym udział osoby trzecie.