Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 2-letniego chłopczyka, który dzisiaj w godzinach porannych został wyłowiony ze zbiornika wodnego w Antoninie.

Ogromna rodzinna tragedia niestety może mieć jeszcze większe konsekwencje dla rodziców chłopczyka. 
Po tragedii do jakiej doszło dzisiaj w Antoninie zbadano trzeźwość rodziców, niestety nad ranem jedno z nich było jeszcze pod wpływem alkoholu. 

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie narażenia dziecka na utratę życia i nieumyślnego spowodowania śmierci. Przeprowadzona zostanie także sekcja zwłok, która ma odpowiedzieć czy przyczyną śmierci było utonięcie. 

Teraz policja i prokuratura mają wyjaśnić jak doszło do tego, że dziecko samo pojawiło się nad wodą.
Zapewne sekcja zwłok wykaże także jak długo dziecko znajdowało się w wodzie. 

Przypomnijmy, że po wyłowieniu dziecka służby ratunkowe przez około 1,5 godziny walczyły o życie dziecka, niestety bezskutecznie. 

Rodzice dziecka są narodowości ukraińskiej. 
Dzień wcześniej przyjechali na wypoczynek do Antonina. 

O sprawie pisaliśmy TUTAJ