Chyba nikt nie wyobraża sobie świąt Bożego Narodzenia bez choinki. Jakie choinki kupujemy najczęściej? Sztuczne czy żywe, a jeśli żywe to jodłę, sosnę czy świerk?

Choinki sztuczne
Ich główną zaletą jest to, że kupujemy ją raz na kilka lat. Pamiętać jednak należy, że nawet sztuczne drzewka z czasem stają się mało atrakcyjne, ich kolor często blaknie, nie trudno też o uszkodzenia techniczne. W niewielkich mieszkaniach duża, sztuczna choinka sprawia również problem w przechowywaniu. Trudno znaleźć miejsce, w którym choinka przeczeka do następnych świąt, szczególnie, że nie wszystkie da się rozłożyć na kilka mniejszych części.

 

Choinki żywe
Są naturalne, wydzielają przyjemny, leśny zapach, prezentują się o wiele ładniej niż te sztuczne. Wadą ich jednak jest to, że są krótkotrwałe, igiełki opadają, przez co robi się bałagan. Choinkę żywą musimy też kupić „na ostatnią chwilę”, by przetrwała święta. W temperaturze pokojowej igiełki opadają bardzo szybko, szybko więc trzeba ją „rozebrać” z ozdób i wyrzucić lub spalić.


Kupując żywe drzewko, musimy wybrać jego rodzaj
Świerk pospolity - to drzewko mające krótkie i wąskie igły. Dobrze znosi zimno, korzystnie reaguje na częste podlewanie. Jest "choinką" najtańszą, przez co najpopularniejszą.

Świerk kłujący - najpopularniejszy jest w Stanach Zjednoczonych, ale od kilku lat coraz częsciej spotyka się go także w polskich domach. Charakteryzują go dość długie, mające około 3 cm igły, sztywne, kłujące, o niebiesko-srebrnej barwie.

Jodła kaukaska - drzewko dla bardzo wybrednych, nie jest bowiem uprawiane w Polsce. Przed świętami często jednak sprowadzamy jodły, które prezentują się naprawdę bardzo ładnie. Zielone, szerokie igły, błyszczące, pokryte lekkim białym nalotem i co najważniejsze – nie są kłujące.

Sosna - zdobywa coraz więcej zwolenników, jest ciemnozielona, ma wąskie, długie, zebrane w pęczki igły. Co ważne, rośnie na całym terytorium Polski, więc nie trzeba jej sprowadzać, dzięki czemu jest najbardziej wytrzymałym z drzewek, jej igły opadają bardzo powoli, jest więc przede wszystkim praktyczna.

Przy kupowaniu choinki w donicy, warto zapytać, kiedy drzewko wkopano w ziemię. Oczekujmy odpowiedzi, że we wrześniu, bo to właśnie najlepszy czas na wycięcie drzewka i umieszczenie go w doniczce. Przez trzy miesiące zdążyło się ono bowiem ukorzenić i powinno być bardziej trwałe.