Jurand ze Spychowa, który jest jednym z bardziej znanych rycerzy w historii Polskiej literatury to "leszcz" przy Bartoszu z Odolanowa, który żył w XIV wieku na naszych ziemiach oraz siał postrach wśród ówczesnej ludności.

Bartosz z Odolanowa zwany Bartosz Wezenborg herbu Ciołek (zm. ok. 1395) to możnowładca, wojewoda poznański oraz znany w swoich czasach rycerz, który budził postrach wśród ówczesnej społeczności. 
Bartosz z Odolanowa to postać barwna  związana z Odolanowem poprzez fakt bycia starostą i panem na zamku oraz poprzez swoją aktywną, burzliwą i wielce kontrowersyjną działalność w polityce. Bartosz Wezenborg, herbu Tur był synem Peregryna II. Pochodził z Łużyc. W XIII wieku ród Wazenborgów przeniósł się na Śląsk. Bartosz był pierwszym z rodu osiedlonym w Wielkopolsce. W 1369 roku król Kazimierz Wielki nadał mu Koźminek i cztery wsie w kaliskiem. Natomiast od króla Ludwika Wegierskiego otrzymał w 1372 roku zamek w Odolanowie. Od tego momentu występuje jako Bartosz z Odolanowa. 
Niewiele wiadomo o jego młodości, jego ród pochodził z łużyckiego Weissenburga. W ostatnich latach życia Kazimierza III Wielkiego był jednym z bliższych współpracowników władcy, m.in. występował w sądach przeciw krzyżakom. Między rokiem 1370 a 1372 otrzymał dobra w Gostyniu i Odolanowie, ten drugi prawdopodobnie w 1373 r. samowolnie lokował.
Po śmierci Kazimierza III poparł Ludwika Węgierskiego, w zamian za co został starostą kujawskim(1374–1377). W 1375 r. wraz z Sędziwojem z Szubina pokonał pod Gniewkowem Władysława Białego, który był pretendentem do tronu Polski, a następnie oblegał siły księcia w Złotorii. Po kapitulacji księcia został przez niego wyzwany na pojedynek, który wygrał.
Pozbawiony tytułu starosty kujawskiego za sprzeciw wobec mianowania starostą poznańskim Domrata z Pierzchna, wycofał się do Odolanowa, z którego zaczął organizować wyprawy łupieżcze skierowane przeciw krzyżakom. Prawdopodobnie w 1380 r. pojmał dla okupu 59 rycerzy burgundzkich, którzy zmierzali do państwa krzyżackiego, by wziąć udział w rejzie przeciw Litwinom. Za 59 gości zakonu mistrz krzyżacki wypłacił okup w wysokości 27 tys. florenów co w tamtych czasach miało taka wartość, za którą możnaby kupić całą Wielkopolskę. 
Ponieważ Ludwik Węgierski uważał krzyżaków za sojuszników, nakazał wielkopolskim starostom zajęcie Odolanowa. Do zdobycia miasta ostatecznie nie doszło, gdy pod Kaliszem zawarto porozumienie z Bartoszem, który zobowiązał się sprzedać swoje dobra na rzecz państwa.
Odrzucając warunki ugody, w 1382 r. Ludwik nakazał kolejną wyprawę, którą dowodził jego zięć, Zygmunt Luksemburski. Oblężenie przerwano po kilku dniach z powodu śmierci Ludwika, a Zygmunt przystał na warunki poprzedniej ugody i pośpieszył na Węgry, by objąć sukcesję po teściu. Po drodze Zygmunt odrzucił żądania możnych wielkopolskich, którzy domagali się pozostania Zygmunta w kraju i usunięcia Domrata z funkcji starosty, co spowodowało wybuch trzyletniej wojny między Nałęczami a Grzymalitami. Bartosz poparł Siemowita IV mazowieckiego.
W 1382 r. rycerstwo wezwało zgodnie do koronacji na króla Jadwigi, córki Ludwika. Bartosz przybył do Krakowa z licznym pocztem, w którym ukrywał się Siemowit IV. Stronnicy Nałęczów planowali porwać królową i wydać ją za księcia mazowieckiego, by w ten sposób osadzić go na polskim tronie, co ostatecznie się nie powiodło.
Nowy król Władysław II Jagiełło uznał Bartosza za winnego spustoszenia Wielkopolski i uwięził, ten jednak zbiegł na Śląsk. Od 19 czerwca do 14 sierpnia 1383 r. oblegał Kalisz wraz z siłami Siemowita IV Mazowieckiego. Bartosz wrócił do króla i uznał jego zwierzchnictwo dopiero po roku 1384. Wkrótce potem stał się współpracownikiem króla, a w 1387 roku wojewodą poznańskim.
Najnowsze badania wskazują, że Bartosz z Odolanowa herbu Ciołek przekazał Odolanów w spadku swojemu zięciowi, należeli oni do rodu Wezenborg herbu Ciołek.
Bartosz był postacią barwną. Silnie związał się z Odolanowem i zamkiem, na którym często przebywał. Używał nawet, bezpodstawnie, tytułu „książę z Odolanowa”. Jego legenda przetrwała przez wieki. A Odolanów nazywano czasem „Bartoszowym grodem”. 
Bartosz Wezenborg nie doczekał bitwy pod Grunwaldem. Umiera około 1395 roku.
Bartosz z Odolanowa uhonorowany został ulicami swego imienia w Odolanowie (przy ulicy znajduje się Dom Kultury) i Ostrowie Wielkopolskim na tzw bajkowym osiedlu.